Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
13 postów 122 komentarze

Nadesłane: Pandemia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Poniżej znajduje się wpis przesłany przez pana Bogusława Wiesława Szewczyka nadesłany na adres administracja@neon24.pl

 

Niemiecki specjalista pulmonolog Dr. Wolfgang Wodarg opowiada o prawdziwych źródłach paniki związanej z koronawirusem aby lepiej zrozumieć obecny globalny kryzys. Oparte na dowodach oceny epidemiologicznne toną w głównym nurcie medialnych przekazow,

 

Chciałbym coś powodziec o epidemii koronywirusa którą sugestywnie obecnie mamy. Pierwszą myślą jest że się ponownie skończy lecz tak się zwiększyła że musimy się jej przyjrzeć z bliska. Miałem swoją własną straż, własny system monitorowania gryp. Co roku obserwowałem ile ludzi zachorowało na obszarze zamieszkałym przz 150, 000 mieszkańców. Co roku na świecie mamy różne typy wirusów, ponieważ wirusy muszą się zmienać. Jeżeli takie same wirusy pojawiły by się nstepnego roku- nasz system odpornościowy by je rozpoznał, i nie byłyby w stanie spowodować naszą chorobę czy też rozmnażać się – co one właściwie chcą. robić Muszą wiec co roku się trochę zmieniać i dlatego co roku mamy inne warianty wirusów. Istnieje około 100 róznych zmieniających się stale wirusów co roku.Jak dotąd nie przejmowaliśmy się tym które wirusy powoduję grypę lub chorobe . Lecz tam w Glasgow były prowadzone badania przez kilka lat. Starali się
używać istniejace testy, To znaczy ze spradzali wszystkie 100 wirusów a tylko jeden dla którego mieli dany test. Tak więc sprawdzili 8 czy 10 różnych wirusow a wirus koronoa był zawsze jednym z nich. Oto wykresy wirusów z Glasgów (UK). Poczynając od 2005 r do 2013 sprawdzili które wirusy powodują chorbę dróg oddechowych. Te kolorowe rysunki to są wirusy. ( min 1.48). Zielony kolor przedstawia korona wirus który zawsze występuje w tej mieszaninie. Ilość korona wirusów wynosi 7– do 15 % ilość ta się trochę zminia powiezmy że jest 4 do 10%. ( to one powodują chorobę dróg oddechowych). Stąd normą jest że duza część wirusów to korona wirusy.

Oto więc co się dzieje :

W Wuhan istnieje największe labortorium bezpieczeństwa przeciw wirusowego dla całych Chin. Jest tam wielu najwyższej klasy badaczy zajmujacych się wirusami całe dnie. Wuhan jes wielkim miastem z 11 milionami mieszkańców , z wieloma wielkimi szpitalami i wielkimi jednostakami intesywnej terapii, z wieloma ludżmi ze wsparciem odddychania ( wentylacji) a setki z nich z zapaleniem płuc, robią testy nie mniej niż dla 50 osób, w poszukiwaniu wirusow z badaniami ich RNA w laboratorium i tak odkryli nowy typ wirusa . To zwróciło ich wagę. Kiedy pulmonolog znajdzie coś takiego wstawia info w globalnej bazie danych.

Ta baza danych jest dostepna dla naukowców na calym świecie dla przykładu -też w Berlinie. W Berlinie to zauwazyli i porównali ten nowy wirus i starali się przreprowadzić nowy test aby zmierzyć ten nowy wariant wirusa. Nastepnie dr Drosten dostarczył protokół do WHO gdzie przyjeli go b. szybko. Zwykle gdy test dotyczy medycyny musi być potwierdzona jego wiarygodność.

Co takiego taki test znaczy ? Co takiego mierzy ? Ten test jest własnym domowej roboty, opracowany przez Charite – Clinic. Lecz ponieważ test nie był sprawdzony – spowodowało to panikę. I zdecydowano użyć ten test powszechnie i wszędzie. I wtedy Pan Drosten dostarczył test. Oczywście pulmonolog nie może stwierdzić czy dany wirus jest niebezpieczny czy nie. Może tylko powiedzieć „ że ten jest inny” lub „mamy na to test”. Ale czy ten wirus jest niebezpieczny , panie dr. Drosten? Skąd on może to wiedzieć? On musi mieć więcej epidemiologicznych danych na bazie obserwacji jak go ludzie chorują. Jak szybko wyzdrowieją ? Czy teraz jest mniej ofiar niż poprzednio? Dlatego jest takie ważne porównanie danych z poprzedniegookresu jego wystepowania.

Należy popatrzeć na wskażnik śmiertelności aby ustalić ile ludzi zmarło z powodu tego wirusa. Tak więc patrząc na szczególny wirus np. korono wirus , można sprawdzić ogólną populacje, To co znajdziesz jest że tylko 8 % do 10% populacji może mieć jakiś wirus powodujący u nich chorobę. Lecz kiedy porównasz medyczne zabiegi , wykonaj sam ten test, aby określić kto jest chory i wtedy znajdziesz więej pozytywnych rezultatów. I Jeżeli sprawdzisz szpitale i pobierzesz od nich próbki to możesz znależć więcej zarazonych koronawirusem. Trzeba tez powoiedzieć którą grupę populacj zbadasz czy jest to cała populacja , grupa w poczekalni czy też w klinice lub gdy zbadasz grupę ciężko chorych na oddziale intensywnej terapji ktorzy mają zaraz umrzeć - szybko za każdym razem znajdziesz tą grup 7 do 15 % zarażonych koronawirusem za każdym razem gdy robisz test. Jednak czy oni zmarli zarażeni korona wirusem czy innym mającym razem i wirusa korona – nie
można z pewnością ustalić. Więc gdy patrzysz na śmiertelność we Włoszech, chcesz wiedzieć gdzie ten test zosta zastosowany. Jak ten test był wykonany przy tak maej ilości dostępnych testów? Czy były zastosowane w szpitalu w grupie przypadków ludzi umirających ?

Więc wskażnik śmiertelności spowodowany korona wirusem rośnie. Dlatego że tak wygląda gdy się weżmie specyficzną nie reprezentatywną grupę populacji.

Co się liczy ? Wynik jest określony spacyficznymi błedami poboru i pomiaru próbek. Smiertelność -choroba specyficzna ; śmierteność odnosi się do smiertelności w stosunku procentowym do ilości chorych na dana chorobę. W związku z sezonową chrobą dróg oddechowych- powszechnie znaną jako grypa – występuje wskażnik śmiertelmości 0.1 %., co jest jej maksymalną wartością. To znaczy że jeden na tysiąc chorych na grypę umiera – każdej zimy. Tak więc teraz musimy zobaczyć czy taka sam a liczba wystąpi przy chorobie na koronowirusa. Zakładając że Niemcy mają 20,000 czy 30,000 zgonów zarażoych koronawirusem bez zwykłej grypy. (7min – rys ) w domu emeryta wystepuje zakażonych koronawirusem normalnie 5 do 15 % na tle pozostach powodujących choroby sezonowe dróg oddechowych podobnych do grypy. Wiemy teraz że korona wirus powoduje od 5 do 15 % tych chorób wirusowych- powiedzmy 10%. Przyjmijmy że w poprzednich latach sprawdzaliśmy ilość
poważnie chorych w szpitalu z powodu korona wirusa – co oczywiście się nie wydarzyło- oczekiwalibyśmy 2000 do 3000 zgonów na grypę co roku – którzy takze mają koronawirusa. I ciągle jesteśmy daleko od poprzednich liczb.

Oczywiście jest to przypadek gdy wirolodzy stworzyli coś bardzo sensacyjnego coś czym zrobili na rządzie Chin ogromne wrażenie. Więc rząd Chin sworzył z tego coś przeogromnego , nagle stało się to bardzo ważne poitycznie.- kompletnie przekraczające ramy wirologii. Nagle rozpoznano to wszędzie , na lotniskach .Na ulicach chińskich termometr kliniczny regulował ruch uliczny. Był – otaczający rządy i proszący je o rade to coś tak niesamowitego że spowodowało konsekwencje midzynarodowe, politycy musieli się tym zająć tzn zająć stanowisko w tej sprawie.

Pulmonolodzy weszli na plan ponownie. Rządy zapytały swych pulmonologów i ci potwierdzili że ten wirus jest rzeczą poważnej troski. I zaproponowali stworzenie testu do pomiaru tego wirusa – podobnie jak w Chinach. Coś jak intrygę upleciono wokół tego. Sieć informacji i opinii zostały rozwinięte w pewnej grupie ekspertów. Politycy skierowali się do grup ekspertów które wlaściwie to wszystko rozpoczęły. Oni rzeczywiście zaapsorbowali sieci informacji poruszając sie w nich. To doszło do polityków którzy teraz się całkowicie na tych argumentach oparli używając je do dlalszych ewolucji dla pomocy i sposobów dla bezpieczeństwa czy też na co można sobie pozwolić, I te decyzje powstały jako wynik tych argumentów. Co oznacza że będzie teraz bardzo trudno dla wszelkiej krytyki powiedzieć „STOP NIC SIĘ NIE DZIEJE”.

I to przypomina mi opowiadanie o królu który nie mia l ubrania na sobie. I tylko małe dziecko mogło powiedzieć „ HEJ ON JEST NAGI!” Wszyscy inni na Dworze otaczającym rządy i proszacy je o radę , poniewasz sami do tego nie mogą dojść , wszyscy wspólnie grali tą samą medialną grę ( komedię). I w ten sposób politycy zostali otoczeni przez swych nadwornych naukowców. Naukowców którzy chcą być powarzani przez swe rzady aby mieć pieiądze dla swych naukowych instytucji. Naukowców którzy tańcza z nimi wspólnie aby zdobyć uznanie i być zauwarzonym w odegranie swej roli. „ My także możemy pomóc!” MYŚMY TO ZROBILI” , MY MAMY NA TO PROGRAM”. Tak wielu ludzi mówi : „ HEJ MY CHCEMY TAKŻE POMÓC”! PONIEWAŻ CHCĄ NA TYM ZAROBI C I OKAZAĆ SIĘ BYĆ WAŻNYHM. Co jest pominięte w tej chwili to racjonalne spojrzenie na te rzeczy. Powinniśmy zadać pytanie :

” jak to ustaliłeś że ten wirus jest niebezpieczny?.”JAK TO BYŁO PRZEDTEM?” „ CZY NIE MIELISMY TEGO SAMEGO W ZESZŁYM ROKU?”. „ CZY TO NAWET JEST CZYMŚ NOWYM?” WŁAŚNIE TO POMINIĘTO. A KRÓL JEST NAGI. - Wolfgang Wodarg.

 

KOMENTARZE

  • @
    Nie ma podwyższonej śmiertelności w krajach takich jak Włochy, Hiszpania, Francja.

    https://www.euromomo.eu/slices/map_2017_2020.html

    ruszając kursorem u dołu mapy można porównać wcześniejsze dane.
  • Dr Wolfgang Wodarg ma sensowne przekonania
    Jego przypuszczenia są logiczne i sprawdzalne. Od paru dni szukałem odpowiedzi na pytanie "Co właściwie mierzy test z oddziału berlińskiego Szpitala Charite Virology?

    Według dr Wolfganga Wodarga test z Berlina pokazuje wirusy Corona, które już w Europie są.
    20-21 minuta
    https://www.youtube.com/watch?v=N-Bz5X9M5aA

    Dr Wodarg niestety nie mówi, że jest jeszcze 6 innych testów zgłoszonych do WHO.
    Także dr Drosden nie wyjaśnia, co wykrywają inne testy z:
    Chin, Hong Kongu, Japonii, Tajlandii, USA i Francji?

    Moim zdaniem mamy do czynienia z mega-przekrętem o podłożu finansowym.
  • Jak cos ma takie same objawy jak grypa i leczy sie jak grype
    to jest to grypa.
  • @staszek kieliszek 01:24:41
    //Jak cos ma takie same objawy jak grypa i leczy sie jak grype
    to jest to grypa.//

    W punkt.
    Niestety żyjemy w oszalałym z chciwości świecie, kierowanym przez psychopatyczne kryminalne dzieci w dorosłych ciałach.
    A społeczeństwa to stada bezwolnych, indolentnych baranów, dobrowolnie idących na rzeź, które to barany prędzej między sobą się wymordują, niż spróbują spróbować cokolwiek zrozumieć, samodzielnie się zastanowić.

    W świecie w którym ślimak to ryba itp.

    P.S.
    "Ludzie najgłośniej śmieją się wtedy, gdy wieszają tego, który chciał dla nich najlepiej."
  • @staszek kieliszek 01:24:41
    Przełom w walce z koronawirusem! Polacy pokazali, jak tanio wyprodukować lek stosowany w leczeniu COVID-19. Prof. Bartosz Grzybowski z zespołem pokazał światu, jak z tanich związków, unikając istniejących patentów, wyprodukować lek HCQ stosowany w leczeniu COVID-19. Użył w tym swojego programu Chematica, który jest w stanie wskazać wygodną drogę syntezy dowolnego związku chemicznego. W lutym i marcu br. pojawiły się pierwsze doniesienia naukowe, że w leczeniu COVID-19 - choroby wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 - pomagać mogą związki chlorochina i hydroksychlorochina (HCQ). To substancje znane od wielu dekad i stosowane w leczeniu malarii, jak również niektórych chorób autoimmunologicznych. Szczególne nadzieje budzi HCQ, który - jak wynika z badań - jest dla pacjentów mniej szkodliwy. Ostatnio jednak na całym świecie lek ten zaczął znikać z aptek. A producenci leku - nieprzygotowani przecież na pandemię mogą mieć duży problem, aby nadążyć z jego produkcją. Na szczęście patent dotyczący HCQ wygasł już kilkadziesiąt lat temu, więc - przynajmniej w teorii - produkować może go każdy zainteresowany. Problemem jest jednak to, że aby wytworzyć ten związek, trzeba przeprowadzić szereg innych reakcji chemicznych, zaczynając od prostszych substancji, których już też zaczyna brakować ze względu na wzmożony popyt. A do tego wiele firm z różnych krajów całkiem niedawno opatentowało ścieżki syntezy takich półproduktów docelowego leku zwrócił uwagę prof. Bartosz Grzybowski (Instytut Chemii Organicznej PAN oraz Uniwersytet UNIST w Korei Płd.).
    To zaś oznacza, że na przeprowadzanie tych reakcji trzeba mieć licencję. W tej sytuacji profesor i jego zespół badawczy postanowili pokazać światu, jak legalnie zsyntetyzować HCQ z tanich składników, omijając przy tym opatentowane reakcje chemiczne. Naukowcy przedstawili kilkanaście różnych dróg syntezy tego związku przy użyciu tanich substratów i nieopatentowanych rozwiązań syntetycznych. Publikacja trafiła dopiero do recenzji naukowej, ale badacze udostępnili już za darmo wyniki swojej pracy. Dzięki temu może z nich skorzystać do walki z pandemią każdy zainteresowany na świecie. Publikacja ta sprawi, że nie będzie się też dało już opatentować kolejnych reakcji chemicznych prowadzących do produkcji HCQ. Aby wskazać nowe ścieżki produkcji leku, naukowcy z IChO PAN użyli opracowanego przez siebie programu Chematica. To potężny, rozwijany od ponad 20 lat (najpierw przez prof. Grzybowskiego w USA, a potem już częściowo w Polsce) program oparty o tzw. sztuczną inteligencję. Gromadzi on i uczy się setek tysięcy typów reakcji chemicznych i ich dopuszczalnych powiązań, tworząc całe ścieżki reakcji. Poza tym połączony jest z bazami patentów i katalogami firm produkujących związki chemiczne. Ten program zna nie tylko całą chemię, ale i całą ekonomię dookoła chemii wyjaśnił prof. Grzybowski. Opowiedział, że algorytmy sztucznej inteligencji przeszukują miliardy kombinacji reakcji chemicznych i znajdują ścieżki o optymalnych właściwościach. W ten sposób można np. dać komputerowi zadanie, aby wyszukał drogę syntezy konkretnego związku z bardzo tanich, czy łatwo dostępnych substratów. I omijał przy tym reakcje, na których przeprowadzanie trzeba mieć licencję. Poszukiwania zaczęliśmy w sobotę, a już we wtorek wysłaliśmy publikację do recenzji podsumowała tempo prac dr Sara Szymkuć, jedna z liderek prac nad programem Chematica. Kilka lat temu w ramach projektu DARPA – czyli agencji innowacji U.S Army, która od wielu lat finansuje badania nad programem Chematica – wzięliśmy na warsztat kilka leków wartych miliardy dolarów i pokazaliśmy, że dzięki Chematice możemy obchodzić ścieżki patentowe używane w ich produkcji i znajdować nowe rozwiązania. Skuteczność tych rozwiązań zresztą potwierdziliśmy w laboratorium. Firmy uświadomiły sobie wtedy, jak ważne jest to narzędzie. I teraz program jest używany w największych przedsiębiorstwach farmaceutycznych na świecie poinformował prof. Grzybowski. Wyjaśnił, że kilka lat temu prawa do programu nabyło amerykańsko-niemieckie konsorcjum Sigma-Aldrich-Merck, które zapewnia Chematice globalny marketing i całą otoczkę biznesową. Badacz nadal jednak kieruje rozwojem tej technologii, m.in. w ramach projektu finansowanego przez DARPA. To właśnie na prośbę tej amerykańskiej agencji polski zespół wskazał, jak wyprodukować związek przydatny w walce z COVID-19. Jeżeli okaże się, że w leczeniu COVID-19 skuteczniejszy jest jakiś inny lek dostępny już na rynku - sytuacja, jaka teraz miała miejsce się powtórzy. W kilka dni produkt zniknie z aptek i nikt nie nadąży z jego wytwarzaniem, bo nikt się nie liczył, że będą tego potrzebne tony wyjaśnia Ewa Gajewska, inna z kluczowych postaci w rozwoju programu. Zaznaczyła, że wtedy również będzie można korzystać z możliwości programów do planowania syntezy związków chemicznych, aby ominąć problem.
    Zdaniem prof. Grzybowskiego warto, aby państwa miały przygotowane - na wypadek kolejnych pandemii czy kryzysów - awaryjne plany produkcji kluczowych leków. Dodał, że do tego przymierzają się już Stany Zjednoczone. My, naukowcy, robimy co możemy, żeby pomóc światu poradzić sobie z pandemią koronawirusa. Pokazujemy naszym państwom, że nauka jest potrzebna. I że musimy mieć swoje własne najnowsze technologie. Szczególnie w Polsce, gdzie wyprzedano właściwie cały hi-tech, możemy być bezbronni. To się musi szybko zmienić, jeśli chcemy się kiedykolwiek liczyć na globalnej arenie technologicznej walki – bo to, niestety, jest też walka o nasze własne interesy. A w przypadku pandemii koronawirusa o nasze zdrowie podsumował prof. Grzybowski.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930